czwartek, 31 października 2013

Wielki powrót Koko! Evolution of Music - Pentatonix! Oraz 1 listopada, czyli Polacy na grobach.

Dziś spędziłam dość dużo czasu szukając materiału, który da satysfakcję moim wiernym fanom, ale pusta, to znaczy byłam dziś twórcza, ale w kierunku muzycznym, filmowym, ale nie blogowym. Wtem, nagle objawiło mi się w internecie genialne nagranie, którym chciałam się z Wami podzielić ;)
Czyż oni nie są niesamowici? Polecam też zerknięcie na inne ich nagrania.


Zbliża się długi weekend. Jestem ciekawa, czy Wy też zauważyliście, że Polacy mają tendencję do 'małych szaleństw' w tym okresie. Trochę mnie to dziwi. Tłumy na cmentarzach, cały ten tłok, ja nigdy nie mogę sie skupić, bo co chwile ktoś mnie trąca. Poza tym osoby wierząc w piątek powinny iść do kościoła, w sobotę na cmentarza, ale to już inna sprawa... Nie rozumiem tylko po co wydawać, aż tyle pieniędzy, słyszałam od jednego sprzedawcy przed cmentarzem, że zarabia około 30 tysięcy w ten dzień! Myślę, że lampka i kwiatek wystarczą. Trzeba do wszystkiego chłodno podchodzić i nie dać się naciągnąć w ten dzień, choć w ogóle nigdy nie wolno działać pochopnie i dawać się naciągnąć. Więc tak tylko na wszelki wypadek apeluję, żeby ten weekend nie upłynął tylko w pogoni za lampkami i innymi festynami, tylko np. w parku, czy w domu z rodziną lub przyjaciółmi.
Dzisiaj moja notka składa się z 3 części. Teraz będzie trzecia- najważniejsza. Powraca na bloga ktoś kogo dobrze znacie, bo parę razy tu gościła i podbiła Wasze serca- Koko- najsłodsza świnka świata i naprawdę bardzo inteligenta. Potrafi wiele sztuczek, nawet umie poprosić o otworzenie drzwi. Tak więc tym razem na dobre powraca cykl sesji Koko, a dzisiaj:









Tyle tylko na dziś. Jak Wam się słodziak podoba? A już nie długo będzie recenzja filmowa, bo o kinie na razie nie mam co pisać, bo chała straszna. Może jakąś płytkę omówię lub coś z polityki....

8 komentarzy:

  1. Słodka ta Koko i jak grzecznie pozowała do zdjęć! Moja świnka nie usiedzi spokojnie nawet minuty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To nagranie, które umieściłaś - oni są świetni. Trafiłam na nich już parę miesięcy temu i byłam zafascynowana, oglądając to. Już parenaście razy trafiłam na covery o wiele lepsze od oryginału, o własnie takich artystach, którzy bawią się muzyką. Chcą być poznani, chcą tworzyć muzykę, ale potrafią się nią bawić, a nie tworzyć chłam do radia :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świnka słodka :) Chociaż moim ulubieńcem jest Bożenka mojej kumpeli. Stała się niemalże naszą studencką maskotką :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zmęczony Kasik za bardzo nie ogarnia, ale za to zaprasza na pierwszą listopadową rasą, którą nie przypadkiem okazała się rasa miesiąca, bardzo zresztą urocza :)) http://chartykas.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. też mam morski prosiątko! takie małe, a tyle potrafi zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojoj :* To poprosimy o focie tego słodziaka ;)
      A co do jedzenia, to Kokusia też sporo je, więc rozumiem.

      Usuń
  6. Kolejna część baśniowego cyklu na chartykas.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń