poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Grease- recenzja filmu.

Grease- amerykański film fabularny z 1978 roku w reżyserii Randala Kleisera, zrealizowany według musicalu scenicznego o tym samym tytule. Powstała również kontynuacja- Grease 2 (1982). Czas trwania to 110 minut.
Film opowiada o dziewczynie Sandy Olsson (Olivia Newton-John), która przyjeżdża z Australii do Stanów Zjednoczonych. Kiedy zaczyna się rok szkolny dziewczyna w nowej szkole spotyka swoją wakacyjna miłość, którą jest Danny Zuko (John Travolta). Okazuje się, że chłopak nie jest do końca tak idealny za jakiego miała go wcześniej. Film ukazuje życie młodzieży około lat 60. Jest to typowy musical, wypełniony przepięknymi utworami z tamtych lat, takimi jak: You are the one that I wantSummer nightsWe go together oraz wiele innych. Główni bohaterowie otoczenie są zawsze 'paczką' przyjaciół, których perypetie też są w filmie naświetlone. Właściwie nie mam już więcej o czym pisać, bo jak to fabuła w musicalu nie jest bardzo rozbudowana. Musical trzeba po prostu zobaczyć. Moim zdaniem to najlepszy film oddający klimat tamtych lat. Bardzo dobrze wyreżyserowany. Jeśli chodzi o względy techniczne, nagłośnienie, naświetlenie itd. to na najwyższym poziomie. Co do gry aktorów to już chyba nie muszę mówić. Wspaniała, zwłaszcza Travolty. Genialny taniec i śpiew. Podsumowując, bardzo pozytywny film, opowiadający o szalonych latach 60, muzyce, zachowaniu i wartościach. Lekki, bez dramaturgi i wyimaginowanych emocji, jak to bywa we współczesnym kinie. Bardzo dużo muzyki, świetne stroje. Jeśli porównamy ten film do współczesnych musicali np. High School Musical, to wydaje mi się, że wypadają one blado. Gra aktorów jest słabsza, głosy i poczucie rytmu też. Nie ukazują one lat, w których powstały, w przeciwieństwie do Grease.
Uważam, że jeśli ktoś interesuje się tamtym okresem, to Grease musi się znaleźć w jego wideotece. Po prostu rock'n' roll i przyjaźń, która przetrwa wszystko.
I tak to się jakoś dzieje, że ostatnio moje recenzje są same pozytywne. Może dlatego, że wybieram filmy  które mnie naprawdę interesują i wydają się ciekawe. 


Zwiastun



Summer Night

You are the one that I want


We go together





3 komentarze:

  1. Ja jakos szczegolnie nie przepadam za musicalami, ale Grease jest swietny. No i ta muzyka...Super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mówi mi to coś. Chyba w "Glee" było nawiązanie do tego... Będę musiała kiedyś obejrzeć :)) Nie nadążam trochę z czytaniem przez pracę ><

    U mnie NN <3 // Chartykas

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam :D te piosenki mogłabym śpiewać na cały głos :D

    OdpowiedzUsuń