niedziela, 2 czerwca 2013

Większość potraw nas truje!- Uwaga i ty możesz temu ulec!

Nagłówek niczym z pierwszych stron znanych serwisów informacyjnych w Polsce,ale w sumie taka prawda. Krótko i zwięźle. Nie mam pojęcia o gotowaniu, ale co nieco wiem o składnikach i niestety z wielu informacji wynika, że aby być pięknym i zdrowym nie powinno się jeść nic. Tylko najprostsze produkty i najlepiej od "chłopa". To znaczy zamiast puddingu czysty kefir, zamiast zapuszkowanej szyneczki mm mm tu to chyba nic, bo ja w ogóle nie jestem za jedzeniem mięsa, no ale już lepiej chudego kurczaka. Swoją drogą to chore jak rodzice mogą zaprowadzić 4 latka, czy 5 latka nad staw i dokarmiać kaczuchy, a potem tych przyjaciół serwować na zastawie niedzielnej. I już od urodzenie dzieci mają paradoks i absurd w głowie.
Ale co do jedzenia to na prawdę trzeba być uważnym, bo niestety produkty niby zdrowe, ekologiczne wcale takie nie są. I myśleć, na prawdę, bo z tym to nieraz zawodzi np. ostatnio w oczywiście niepolskiej sieci sklepów kasjerka próbowała mi wcisnąć jakiś totalny zapachowy syf. Wiadomo, że takie specyfiki są rakotwórcze, ale nie dla tej pani ona ze dziwieniem odparowała, że przecież jeść tego nie będę. Dalsza dyskusja nie miała sensu. A dodała jeszcze, że rak i serce to norma w tych czasach, ale nie pomyślał już czemu tak jest... Może nie wierzmy wszystkiemu co nam mówią, bo to, że mówi się, że jest zdrowe, że tak jest to wcale nie oznacza, że to prawda.
Poczytajcie sobie składy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz