środa, 12 czerwca 2013

Manipulacja wykresami.

Ostatnio zauważyłam coś dziwnego, że produkt dla większości nie przedstawia wartości jako sam w sobie, ale to gdzie jest upozycjonowany. W internecie pojawia się mnóstwo bezwartościowych wiadomości każdego dnia. Ostatnio na alternatywnej stronce ukazał się pewien artykuł, który uznano za interesujący, niedługo potem ten sam artykuł ukazał się na popularnym szmatławcu i od razu został "zjechany". Choć może to nie zależy od pozycji strony, ale jej odbiorców. Tak samo ze sklepami, takie samie rzeczy można kupić w osiedlowym sklepiku za 30zł lub w centrum handlowym za 130zł. Więc wszystko zależy od tego na jakim tle jest ustawione. Tą metodą często manipuluje się ludzi przy podawaniu zestawień na wykresach. Powiedzmy...zarobki. Na jednym wykresie skala jest 0-100-200. Zarobki wzrosły o 45zł, więc wykres będzie niewielki i każdy zrozumie, że ceny nie rosną. Jednak gdy zmienimy podziałkę na 0-102-104-106 itd. wykres diametralnie urośnie co stworzy iluzję, że zarobki podniosły się i to sporo.Więc wszystko zależy od tego jak na to spojrzymy, do ilu źródeł zajrzymy zanim wyciągniemy wnioski. Jeden fakt można przedstawić na wiele, różniących się od siebie sposobów. Niedługo wybory, no może nie niebawem, ale czekają nas wkrótce i tu trzeba być bardzo czujnym przy podawanych sondażach... Tak samo w reklamach telewizyjnych. Jeśli poprzyglądacie się wykresom i argumentom zachęcającym do danego produktu czy usługi okaże się, że większość z nich nie pokrywa się z rzeczywistością, ale czystą fikcją.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz