wtorek, 20 listopada 2012

Śmiechoza atakuje świat!

Warning!

Największe światowe serca zaatakowała... śmiechoza! New York, Paris, a nawet Warszawa miasta, które
już całe pogrążone są w infekcji!
Objawy to niepokojąco dobra zabawa i nieopanowany śmiech, a także czerwone policzki lub nawet zapowietrzenie się. Jak się bronić? Nie ma na to rady, bo cały świat jest już zainfekowany śmiechozą.
Przenosi się ona drogą człowiek człowiek. Wystarczy, że kogoś spotkacie, a Wasz wirus uaktywni się, bo cały czas macie go w sobie, tylko czasem on śpi.
Od dziś każdy z Was może go reaktywować i przystąpić do zarażania śmiechem, nawet największych gburów... Muszę się przyznać, że pisząc do Was ten komunikat jestem zarażona śmiechozą, więc każdy kto to przeczyta... chyba wiecie. No to miłej zabawy!

Alex:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz