środa, 26 września 2012

Z podróży...

Ostatnio byłam w Tatrach. Było to jeszcze lato- dość ciepło. Poszliśmy z przyjaciółmi do Murowańca- 1505m n.p.m. Trochę tych metrów jest... Oczywiście wychodząc w góry sprawdziliśmy pogodę, założyliśmy    odpowiednie buty( do wiadomości niektórych nie japonki;) - osłaniające kostkę. Zjedliśmy też dość duże i pełnowartościowe śniadanie, nie chleb z sosem czekoladowy i sok pomarańczowy jak to przekonują nas niektóre reklamy, lecz wypiliśmy ciepłą kawę, herbatę, zjedliśmy bułki i ser wiejski. Mam nadzieję, że ten artykuł przemówi do niektórych turystów. A więc na szlaku usłyszeliśmy burzliwą rozmowę młodego małżeństwa. Oczywiście 'pani' pierwszy raz będąca w górach wybrała się na szlak w japonkach, mało tego założyła dużo 'odstającej' biżuterii i nie wzięła chustki pod szyję( a trzeba wiedzieć, że ok. 30-40 min. przed schroniskiem panuje straszny wygwizdów). Mąż próbował jej wytłumaczyć, że tak ubrana nie może wychodzić w góry. Jednak ona w ferworze złości odepchnęła go i jak to w japonkach bywa, but nietrwały, poślizgnęła się na błocie. Gdyby nie mój przyjaciel, który złapał ją za rękaw od bluzy już by jej nie było...
Apeluje wiec do wszystkich:
1. Spraw małżeńskich nie załatwiamy w ciasnych przejściach na szlaku.
2. Zakładamy lekkie lecz wysoki buty( nie japonki!)
3. Jemy śniadanie.
Nawiązując do 3 punktu- śniadanie musimy jeść każdego poranka, nawet jak ktoś się odchudza.
Podam znów przykład. W tym roku w maju byłam z przyjaciółmi( inną grupą) w Pradze. Była to znacznie większa grupa. Nie mogliśmy, my uczestnicy kontrolować się wzajemnie, a ni tym bardziej organizatorzy. Jak się okazało jedna z koleżanek jest anorektyczką i namówiła drugą do niejedzenia śniadania! Posiliły się tylko kawą, a są to na dodatek nastolatki, więc powinny się naprawdę prawidłowo odżywiać. W centrum Pragi jedna z dziewczyn zemdlała. Dokładnie w zatłoczonym metrze w godzinach po południowych. Jeden z organizatorów miał w plecaku glukozę, po której podaniu Basia ocknęła się na szczęście.
Więc zawsze przed wycieczką należy zjeść śniadanie, sprawdzić pogodę, założyć odpowiednie obuwie, no i kurczę cieszyć się urlopem...:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz