niedziela, 30 września 2012

Kabaretowy Klub

Wstaję sobie, no nie mogę napisać 'dzień jak co dzień', bo moje urodziny są. Jeśli ktoś z Was 27 września 'młócił' w Google to wie, że mają wtedy urodziny.(14 w tym roku). No, że najbliżsi wiedzą i składają mi życzenia to nic dziwnego, ale Google...? Z jakiej racji? Wpadłam w lekką panikę siedząc przy komputerze z poranną kawą. Odwróciłam się delikatnie, niepostrzeżenie sprawdzić, czy aby w moim pokoju, lub o zgrozo, całym domu nie ma kamer. Przez chwilę siedziałam w piżamie i czułam się jak w Truman Show, zwłaszcza, że na moim osiedlu są kamery(ogrodzone osiedle). Dopiero po prawie 10 minutach dotarło do mnie, że po prostu Google też mają urodziny. Uspokoiłam się, zwłaszcza, że ostatnio miałam dużo sytuacji ze 'śledzeniem' itd.
Siła sugestii... zawsze weźmie górę nad logiką:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz